Kamil M. Śmiałkowski

Bond.Leksykon

11 komentarzy do “no dobra. Zadebiutałem książkowo”

  1. Iron aka Zelazny pisze:

    Elegancko. Gratuluję debiutu. I tym samym wiadomo skąd w środku rysunki Śledzia i Adlera :)

  2. Kamil Śmiałkowski pisze:

    Pudło. Włączenie chłopaków, jak i cała idea tej książki to pomysł redaktora z wyd. Pascal - pana Romana Książka.

  3. sick pisze:

    super :) ostatnio obejrzałem całą kolekcję i dość mocno wsiąkłem w Bonda (do tego stopnia, żeby śledzić spekulacje nad tytułem najnowszego filmu) także chętnie się zaopatrzę. a może będzie jakiś konkurs:>?

  4. Kamil Śmiałkowski pisze:

    tu niestety nie. Nie dostałem aż tylu autorskich, żeby zostało (pierwsza książka - mnóstwo ludzi do obdarowania). Ale na pewno będą konkursy u nas w radiu (jest patronem medialnym) - więc “Gotowi na wszystko” Radio Roxy, sobota 10-13.

  5. sick pisze:

    Ok :)

  6. kendo pisze:

    No wyczes. Zawsze lubiłem Bonda. Jak uważacie, te dwa nowe filmy z Craigiem lepsze czy gorsze od klasycznych Bondów? Jak dla mnie po prostu inne.

  7. pookie pisze:

    No dobra, nabyłem dziś w empiku. Po cichu liczyłem, że Twój debiut to będzie jakiś popkulturowy tygiel, ale niech będzie. Szkoda, że książka jest słabo promowana w empikach (nawet nie stoi na półce “nowości”) i prawdę mówiąc, trzeba się postarać żeby ją znaleźć. I nie przesadziłeś trochę z dedykacjami/podziękowaniami? :D
    Trzymam kciuki za sprzedaż i czekam na więcej.

  8. robert pisze:

    Natomiast we Wrocławskim Empiku, przynajmniej tym na rynku książka stoi zaraz przy wejściu tak, że nie da się nie zauważyć. Wiem bo byłem przed chwilą, żeby nabyć “Łaułme” KRLa. W sumie gdybym miał ze sobą więcej pieniędzy to i z Bondem bym wyszedł, ale tak to musi jeszcze poczekać. A tak z ciekawości - co zadecydowało o wyborze Brosnana na okładkę (naprawdę z ciekawości, bogowie brońcie przed dyskusją, który odtwórca roli agenta był lepszy(: ?

  9. Kamil Śmiałkowski pisze:

    Ułożenie zależy chyba od samodzielnych decyzji poszczególnych Empikowych układaczy.
    Co do okładki - to samodzielna decyzja wydawnictwa. Ot, po prostu ładny klimatyczny obrazek.

  10. marek pisze:

    http://www.i-ksiazka.pl/view_book.php?kid=20462

    o co chodzi ? Podajesz ze to twoja ksiazka a tu na oficjalnej stronie pisza ze to “praca zbiorowa” ??

  11. Kamil Śmiałkowski pisze:

    Też to zauważyłem w paru miejscach. Trochę to dziwne, bo skoro ponad 3/4 jest mojego autorstwa (reszta to krótkie gościnne 2-3 stronicowe eseje) i moje nazwisko (jako jedynego autora) jest na okładce, to traktuje to jako moją książkę. A że ktoś sobie to klasyfikuje inaczej - trudno mi komentować.

Treść komentarza

bezpośrednio: kamil@slowem.pl